Dziecięcy Klub „Rukawyczka” – sukcesy, nowe osiągnięcia i plany na przyszłość

0

Dziecięcy Klub „Rukawyczka”, który działa w Ukraińskim Domu w Warszawie od listopada 2014 roku stał się doskonałym miejscem rozwoju i zabawy maluchów, ale także integracji ich rodziców. 

Chociaż historia Dziecięcego Klubu nie jest długa, jednak może się on śmiało chwalić sukcesami i osiągnięciami. Jana Sira, która dwa lata temu zapoczątkowała działalność „Rukawyczky”, przyznaje, że klub traktuje prawie jak własne dziecko, które wychowuje i rozwija.

– Przygotowuję program pracy z dziećmi od razu na cały rok. Spotkania, które odbywają się w każdą sobotę od 11:00 do 14:00, zawierają gry, naukę, zajęcia poznawcze, jest to aktywne i intelektualne spędzanie czasu – opowiada Jana. – Oczywiście, wszystko to przeplata się z ukraińskimi zwyczajami i kulturą, przygotowuję specjalne zajęcia tematyczne pod święta, na przykład, pod Wielkanoc czy Boże Narodzenie.

Zdaniem Jany, przygotowanie i prowadzenie zajęć wymaga odpowiedzialnego i skoncentrowanego podejścia, ponieważ uczęszczają na nie dzieci w różnym wieku, z różnymi przyzwyczajeniami i rozkładem dnia. Te wszystkie bardzo ważne szczegóły należy wziąć pod uwagę.

rukawyczka 1

W marcu ubiegłego roku do Jany dołączyła pomocniczka i imienniczka – Jana Horodecka. Wspólnie wniosły do działalności klubu pewne zmiany, urozmaiciły jego działalność – dodały, na przykład, zajęcia w języku polskim.

– Myślę, że jesteśmy bardzo szczęśliwe, ponieważ nasz klub stał się rzeczywiście rodzinnym. Dwójka moich dzieci także uczęszcza do „Rukawyczky”, starsza córeczka pomaga mi nawet w pracy z młodszą grupą – mówi Jana. – Ogólnie, w ciągu ostatniego roku w klubie wytworzyła się przyjemna i naprawdę rodzinna atmosfera. Gdy my zajmujemy się dziećmi, ich rodzice czekają w kuchennym pokoju, przynoszą ciasteczka, które wypiekają specjalnie na takie towarzyskie spotkania. Rozmawiają ze sobą, a to bardzo ważne i pomaga w adaptacji w pierwszych miesiącach absolutnie nowego życia w nowym kraju.

 Jana twierdzi, że nie tylko ona zajmuje się maluchami, uczy się także dużo od dzieciaków.

– Dzieci uczą nas – dorosłych szczerości, wzajemnej rozmowy i zwracania uwagi na drobne i przyjemne rzeczy, których nie dostrzegamy w codziennych troskach i życiowej pogoni. Dzieci to wspaniali nauczyciele i jestem im szczerze wdzięczna za te pobierane każdego wolnego dnia lekcje – podsumowuje Jana. Marzy o tym, że w przyszłości w „Rukawyczci” będzie pokój do zajęć metodą Montessori.

Spełnienie tego marzenia nie będzie tanie, ale to nie zniechęca kierownictwa klubu, wprost przeciwnie – dodaje przekonania, że wspólnie i z Boską pomocą wszystko uda się osiągnąć.

rukawyczka 2

Obecnie do „Rukawyczky” przychodzą dzieci w wieku od 2 do 7 lat. Na sobotnich zajęciach pojawia się średnio około 10 dzieci. Koszt zajęć w  Klubie to 10 zł, a wszystkie zebrane środki są przeznaczane wyłącznie na zakup niezbędnych do przeprowadzenia zajęć akcesoriów. Dziewczyny mają w planach także wprowadzenie dodatkowych zajęć języka angielskiego, a w Dniu Dziecka zorganizowanie wielkiego rodzinnego pikniku i spartakiady. Tradycyjnie, w lipcu i sierpniu „Rykawyczka” będzie miała wakacje, po których z serdecznością otworzy swe podwoje dla malutkich, pociesznych odwiedzających.

Oksana Denysiuk

Share.