Jesień w karafce: staropolskie nalewki

0

Materiał ten jest dostępny również w języku ukraińskim/
Матеріал також можна прочитати українською мовою

Początek jesieni, szczególnie, gdy w nocy pojawiają się pierwsze przymrozki, to w Polsce czas, gdy gospodynie zaczynały produkcję nalewek. Ich sława sięgała daleko poza granice kraju. Podzielę się kilkoma ulubionymi przepisami na tradycyjne staropolskie nalewki. Gdy je zrobicie, rezultaty waszej pracy i wielkiej cierpliwości poczujecie zimą – po skosztowaniu smacznych trunków, które rozgrzeją ciało i duszę.

Pigwówka

Pigwówka nalewka ze pigwy pospolitej lub chaenomelesu (pigwowca japońskiego/pigwy chińskiej).

Pokroić 1 kg umytych i oczyszczonych z nasion owoców, włożyć do szklanego słoja i zalać 1,5 litra wódki. Po 2-3 tygodniach zlać ekstrakt, do pigwy dodać 250 g cukru i odstawić na tydzień w ciepłe miejsce, póki cukier się nie rozpuści. Codziennie potrząsnąć słojem. Zlać syrop, wymieszać z ekstraktem, dodać 4 łyżki rzadkiego lipowego miodu, 50 ml rumu, startej skórki pomarańczy i sok z połowy pomarańczy. Odstawić na dwa tygodnie. Przefiltrować przez kilka warstw gazy lub sitko, rozlać do butelek i pozostawić na dwa miesiące aż dojrzeje.

Tarninówka

Tarninówka – nalewka z tarniny.

1,5 kg świeżych owoców tarniny umyć i dobrze osuszyć. Szczelnie zapakować w foliowy

woreczek i zamrozić w zamrażarce na nie mniej niż dobę (wymaga się więcej, nawet na tydzień). Zamrożoną tarninę wsypać do słoja, dodać 1 l spirytusu o mocy 96% i 0,5 wody. Pozostawić na 2-3 miesiące w ciemnym miejscu, ale obowiązkowo parę razy w tygodniu wymieszać. Scedzić ekstrakt, wycisnąć owoce przez sitko, następnie dolać pół litra wody, zlać do ekstraktu i bardzo dobrze przecedzić przez sitko. Do innego słoja włożyć 6 goździków (opcjonalnie, ja nie kładę), 10 suszonych śliwek, 10 lekko rozduszonych owoców jałowca, sok z 1 cytryny, 150 g cukru i 10 łyżek miodu. Zalać butelką wódki (lepiej wziąć pół na pół – wódkę z żubrówką). Zostawić słój w ciemnym miejscu na parę tygodni, co jakiś czas wstrząsnąć, aby rozmieszać cukier i miód. Przecedzić przez sito, połączyć z ekstraktem z tarniny i odstawić w ciemne miejsce. Znawcy mówią, że nalewka smakuje najlepiej po dwóch latach, ale w moim przypadku nigdy nie doczekała do takiego wieku.

Żenicha

Żenicha – kresowa nalewka z szypszyny z właściwościami przeciwzapalnymi i prozdrowotnymi.

1,5 kg szypszyny wymyć i położyć na dobę do zamrażarki. Rozmrożone jagody nakłóć widelcem lub szpilką i zasypać do słoja, dodać 5 goździków i po 1 łyżeczce suszonych gałązek mięty oraz kwiat rumianku, zalać 0,75 l spirytusu o mocy 96%. Pozostawić słój w ciepłym miejscu na 4-6 tygodni i co kilka dni mocno zabełtać.  Przecedzić przez sito, dobrze wycisnąć sok z jagód. Odstawić na tydzień i kilka razy przefiltrować przez gazę. Pół litra miodu wielokwiatowego dodać do 0,5 l wódki, wymieszać i połączyć z przefiltrowanym ekstraktem.

Nalewka powinna dojrzewać w chłodnym miejscu co najmniej przez dwa miesiące.

Dereniówka

Dereniówkanalewka z owoców derenia, nazywana „królową nalewek”. Podobnie jak nalewka z szypszyny, także ma właściwości lecznicze, szczególnie przy problemach z trawieniem i przy podwyższonym ciśnieniu.

1 kg umytych owoców wsypać do słoja lub butelki, zalać 1-1,5 l spirytusu (owoce powinny być całkowicie zalane), szczelnie zamknąć i odstawić na miesiąc w chłodne miejsce (co jakiś czas zabełtać). Następnie zlać ekstrakt do innego słoja, a owoce zalać syropem, przygotowanym z 0,5 l wody, 0,75 kg cukru i soku z jednej cytryny. Wymieszać i odstawić na co najmniej miesiąc. Zlać syrop, przecedzić owoce przez sito i połączyć syrop ze zlanym wcześniej spirytusowym ekstraktem. Zamieszać i pozostawić na co najmniej tydzień.

Jarzębinówka

1 kg dojrzałych owoców jarzębiny, oderwać od kiści i położyć na dobę do zamrażarki, po czym sparzyć wrzątkiem, osuszyć, położyć do słoja i dolać 0,75 l spirytusu i 250 ml wody.  Odstawić w lekko nasłonecznione miejsce na 4-5 miesięcy, po czym zlać ekstrakt i przecedzić owoce przez sito. Na 1 l ekstraktu przygotować 750 ml  roztworu cukru w ciepłej, przegotowanej wodzie (150-300 g – w zależności od tego, jaka ma być nalewka – wytrawna, półsłodka czy słodka). Syrop połączyć z ekstraktem i odstawić w ciemne miejsce na 4-6 tygodni. Następnie nalewkę przefiltrować (dolewam jeszcze 250 ml koniaku lub brandy), rozlać w butelki i odstawić jeszcze na pół roku.

Aroniówka ze smakiem wiśni

Aroniówka ze smakiem wiśni – nalewka z aronii, smaczna i lecznicza dla osób z podwyższonym ciśnieniem, miażdżycą, pomocna także przy niedokwaśności żołądka i chorobach wzroku.

2 kg aronii wymyć, dodać 400 liści wiśni, zalać 1,5 l wody i gotować na wolnym ogniu przez 40 minut. Gdy owoce puszczą sok, zdjąć z ognia, nieco ochłodzić i przecedzić przez gazę lub sitko do dużego garnka. Dodać do soku 1 kg cukru i 50 g kwasku cytrynowego. Mieszać do całkowitego rozpuszczenia cukru, po czym odstawić w chłodne miejsce. Do 1 litra spirytusu o mocy 95% wlać schłodzony sok (nie odwrotnie!). Nalewkę rozlać do butelek i odstawić w chłodne miejsce na 2-3 miesiące.

Życzę smacznego, ale pamiętajcie, że alkohol w nadmiernej ilość szkodzi waszemu zdrowiu!

Jurij HERASYMCZUK

Share.