Język ukraiński w biletomatach Warszawy

0

Po ukraińsku będzie można kupić bilety w warszawskich biletomatach najprawdopodobniej w lutym, a najpóźniej na początku marca. Potwierdziła to Monika Obrębska, dyrektor ds. handlowych w warszawskim ZTM.

– To jest bardzo prosta rzecz, którą możemy wprowadzić bez specjalnych kłopotów i bardzo się cieszę że w lutym, najpóźniej na początku marca będzie działała. Z tego co wiem teraz trwa tłumaczenie komunikatów biletomatu – powiedziała w środę Monika Obrębska z ZTM.

Chodzi o pomysł z końca ubiegłego roku, gdy po informacji o wprowadzeniu ukraińskiej wersji interfejsu w biletomatach w Łodzi, podobną zmianą zasugerował na Twitterze burmistrz warszawskiej Woli Krzysztof Strzałkowski.

W Warszawie bilet można kupić po polsku, ale też po angielsku, niemiecku i rosyjsku. Ukraińskiego jeszcze nie ma, choć taka opcja wyboru języka funkcjonuje od zeszłego roku m.in. w Poznaniu i we Wrocławiu. W każdym z tych miast powody były podobne. Ukraińcy stanowią znaczą część społeczności każdego z tych miast i dodatkowa opcja w biletomatach, niebędąca zbyt trudnym technicznie updatem, będzie stanowiła dla nich ułatwienie. 

Jak pisaliśmy ostatnio nie jest znana dokładna liczba przybyszów z Ukrainy, którzy mieszkają i pracują w Polsce i konkretnie w Warszawie. Np. w Poznaniu szacuje się, że jest to ok. 40 tys. osób, a w Łodzi co piąty wniosek o wydanie okresowego biletu, tzw. „Migawki” składają obcokrajowcy, w przeważającej liczbie właśnie Ukraińcy.

Według danych MSWiA z marca tego roku zgodę na pobyt stały lub czasowy ma ok. 150 tys. osób z tego kraju. Ale już według szacunków NBP średnio w 2017 r. w Polsce przebywało 900 tys. Ukraińców. W stolicy język naszych wschodnich sąsiadów można bez problemu usłyszeć w metrze czy w autobusie.

transport-publiczny.pl

Share.