Weto prezydenta w sprawie nowelizacji ustawy o mniejszościach narodowych

0

W końcówce października prezydent RP Andrzej Duda zawetował  poprawki do Ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym. Znowelizowana ustawa przewidywała, między innymi, możliwość wykorzystywania języka mniejszości w kontaktach z władzami samorządowymi na poziomie powiatu.    

Jedną ze zmian, której oczekiwali przedstawiciele mniejszości była przewidziana w ustawie możliwość używania przez urzędników języka mniejszości jako pomocniczego – obok oficjalnego języka polskiego. Do tej pory języka pomocniczego można było używać jedynie na poziomie gminy, zmiana miała rozszerzyć takie prawo na poziomie powiatów.

Jednak prezydent zakwestionował brak oszacowania skutków finansowych dla budżetów powiatów  i gmin. Zdaniem Prezydenta, podana kwota, 10 tysięcy złotych rocznie na zmiany spowodowane nowelizacją, jest zaniżona.

– Takie uzasadnienie świadczy o niezrozumieniu celu nowelizacji, – mówi członek Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych oraz Etnicznych Grzegorz Kuprianowicz, przewodniczący Towarzystwa Ukraińskiego w Lublinie. – Nowelizacja nie wnosi jakichś fundamentalnych zmian, jest jedynie swoistym uporządkowaniem spraw, które dotyczą mniejszości, w okresie dziesięciu lat funkcjonowania ustawy o mniejszości. Dlatego bardzo nam przykro, że prezydent ją zawetował, – podkreśla Grzegorz Kuprianowicz, wyrażając nadzieję, że ta decyzja jest spowodowana niedocenieniem problemu w Kancelarii Prezydenta, a nie prognozą kierunku dalszej działalności prezydenta Polski.

Znowelizowana ustawa miała także dać możliwość wójtom, burmistrzom, prezydentom miast, starostom albo marszałkowi województwa powoływania pełnomocników do spraw mniejszości narodowych (do tej pory takie prawo miał jedynie wojewoda). Do składu Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych ze strony rządowej miał wejść także przedstawiciel Ministerstwa Oświaty i Szkolnictwa Wyższego. Po raz pierwszy miało pojawić się określenie definicji organizacji mniejszości narodowych. Za taką, według znowelizowanej ustawy, uważa się strukturę, która gromadzi przedstawicieli poszczególnych  społeczności i przeznacza nie mniej niż połowę swych środków na zachowanie i rozwój tożsamości kulturowej społeczności.

Poprawki przygotowała Sejmowa Komisja do Spraw Mniejszości Narodowych, której przewodniczącym do jesieni tego roku był poseł Miron Sycz, przedstawiciel ukraińskiej mniejszości w Polsce. W ostatnich wyborach parlamentarnych największa ukraińska organizacja w Polsce – Związek Ukraińców w Polsce – apelowała o poparcie swych trzech przedstawicieli, którzy kandydowali do polskiego Sejmu: Mirona Sycza, Marka Syrnyka i Piotra Fedusio. Żaden z tych kandydatów nie wygrał w wyborach. W nowym parlamencie jedynym przedstawicielem mniejszości narodowych jest reprezentujący polskich Niemców Ryszard Galla.

Paweł ŁOZA

Share.