Jesienne ukraińskie nowości książkowe 

0

Jesień – pora, gdy wieczory stają się dłuższe i chłodniejsze, a pozostanie w domu, pod ciepłym kocem i z dobrą książką, wydaje się być świetnym pomysłem. Ponadto, ukraińska jesień zawsze obfituje w książkowe wydarzenia. W dniach 9-11 września, w Czerniowcach odbył się festiwal literacki MERIDIAN CZERNOWITZ, a od 15 do 18 września we Lwowie – Forum Wydawców. Podczas obu imprez zaprezentowano wiele świetnych ukraińskich książek. Kilka z nich warto bardziej przybliżyć.

franko_vid_a_do_ya_0Zaczniemy od książki, która zdobyła pierwsze podium nagrody „Najlepsza książka XXIII Forum Wydawców 2016” – kolorowej encyklopedii „Franko od A do Z” autorstwa Natalii i Bohdana Tychołoziw.   Książkę opublikowało Wydawnictwo „Staroho Łewa”. Ważną rolę odgrywają w niej nie tylko świetne, dowcipne teksty o Iwanie Franko małżeństwa Tychołoziw, ale także oprawa plastyczna Twórczego Warsztatu „Agrafka”. Encyklopedia ma formę leksykonu, aby w dostępny sposób, ciekawie i niestandardowo zapoznać czytelnika z postacią Iwana Franki, odkryć nowe, do tej pory nieznane detale z życia genialnego twórcy. Chociaż książka jest adresowana przede wszystkim do młodego czytelnika, jednak bez wątpliwości – także dorośli odkryją tu dla siebie wiele nowego. Tak cenna, pięknie wydana, ze „świeżym podejściem”  książka z pewnością będzie ozdobą nie jednej bibliofilskiej kolekcji.

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku za najlepszą książkę Forum uznano leksykon „Szeptycki od A do Z” autorstwa Hałyny Tereszczuk i Oksany Dumańskiej (ilustracje –  Twórczy Warsztat „Agrafka”, Wydawnictwo „Staroho Łewa”).

i_tum_scho_v_grobah_0_0-1Książką, która przypadnie do gustu osobom, które jesienną porą lubią zastanawiać się nad sensem życia jest „I tym, co w grobach” Andrija Bondara (Wydawnictwo „Staroho Łewa”). To zbiór krótkiej prozy, gdzie każdy epizod jest poświęcony jakiejś myśli, przedmiotowi, pojęciu, okresowi życia. Autor nie obawia się obnażania swego wewnętrznego świata przed czytelnikiem, dlatego książkę cechuje szczerość. W którymś momencie wydaje się, że czytelnik nie prowadzi dialogu z autorem, a z samym sobą. W tekstach znajdziemy wiele odniesień do filozofii, nie brakuje także aktualnych tematów, jak na przykład o historii  polsko – ukraińskich stosunków. Po przeczytaniu „I tym, co w grobach” pozostaje jedna myśl – chce się jeszcze. Wydaje się, że forma małej prozy jest dla Andrija Bondara idealna.

tampliery-2aTym, którzy wolą ukraińską poezję, jesiennej melancholii i nostalgii doda tomik poezji Serhija Żadana „Templariusze”  (wydawnictwo „Knyhy-XXI”). W książce zebrano najnowsze wiersze autora, napisane w latach 2015-2016. Tomik, co charakterystyczne dla Żadana, zawiera  przenikliwe, mistrzowsko stworzone wiersze. Oto jak sam autor charakteryzuje tomik: „39 wierszy o wojnie, której nikt nie wypowiedział, o bólu, z którym nikt nie jest w stanie się uporać, o miłości której nikt nie może się oprzeć oraz nadziei, na której wszystko się opiera”. Na szczególną uwagę zasługują ilustracje do tomiku, których autorem jest ukraiński artysta Ołeksandr Roitburd.

polit_zolotoi_mushky_0Jesienią chcemy także zrekompensować sobie brak letniego ciepła dawką dobrego nastroju, do czego świetnie nadaje się nowa książka Bohdana Wołoszyna „Lot złotej muszki” (Wydawnictwo „Staroho Łewa”). Książka opowiada o różnorodnych perypetiach mieszkańców fikcyjnych halickich miasteczek i wsi. Autor powoli zaznajamia nas z nieprzeciętnymi postaciami i ich dziwacznymi, wesołymi przygodami. Fabuła staje się czasami fantasmagoryczna i nadrealna, zachwyca stylem i kolorytem. Książka przypadnie do gustu nie tylko Haliczanom, którzy odnajdą  w niej ojczystą gwarę i atmosferę, ale także wszystkim, którzy cenią dobrą literaturę, które może dać wiele radości.

Przyjemnej lektury!

D.P.

Share.