Polityk, historyk i media zostali tegorocznymi laureatami polsko–ukraińskiej Nagrody Pojednania - Nasz Wybir - Informacyjny portal ukraińskich migrantów

Polityk, historyk i media zostali tegorocznymi laureatami polsko–ukraińskiej Nagrody Pojednania

0

Polityk, historyk i media zostali tegorocznymi laureatami polsko–ukraińskiej Nagrody Pojednania, którą 9 czerwca wręczono w Warszawie. 

Pomnożyć albo zakopać

Ceremonii przewodniczył patriarcha Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego Światosław Szewczuk oraz metropolita lubelski Kościoła Katolickiego Stanisław Budzik. Inicjatorkami przyznawania nagrody są Siostry Służebnice Niepokalanej Panny Maryi  z Prałkowiec pod Przemyślem.

nagroda pojednania

Zdjęcie: Olga Popowycz

Statuetki splecionego maku i chabru, które symbolizują jedność sąsiedzkich narodów, otrzymali polski polityk Paweł Kowal, ukraiński historyk Leonid Zaszkilniak, kijowska telewizja internetowa Hromadske.TV oraz nadawane z Warszawy internetowe Radio WNET.

We wszystkich uzasadnieniach do przyznanych nagród podkreślano obiektywizm oraz konsekwentność laureatów w pracy na rzecz polsko – ukraińskiego pojednania oraz  ścisłej współpracy narodów w przyszłości. O jej perspektywach wspominali często sami nagrodzeni.

– Obecnie politycy powinni mieć nowy program wykorzystania szczególnej okazji, jaką otrzymaliśmy od historii – mówił Paweł Kowal. Jego zdaniem, pomimo tragicznych okoliczności, Polska i Ukraina są tak blisko, jak nigdy wcześniej. Ten moment polityk nazwał „talentem”, którego można „pomnożyć albo zakopać”. Wariant pozytywny wymaga, jak podkreślał Paweł Kowal, szczególnej aktywności w następnych latach. Mają to być duże projekty, które będą między innymi zawierać rozmowy o bolesnej historii, tworzenie wspólnych filmów, inicjowanie badań, zlecanie przez publiczne instytucje pisania książek. Zdaniem Pawła Kowala szczególne wyzwanie –  dotrzeć do tych osób po obu stronach granicy, które nie są jeszcze przekonane do potrzeby pojednania.

Nie szkodzić

Listę życzeń kontynuował przedstawiciele Radio Wnet Wojciech Jankowski:

– Myślę, że moglibyśmy cieszyć się w pełni tym pojednaniem, gdybyśmy w dwie strony mogli jeździć bez wiz, formalności i dokumentów – mówił dziennikarz, odbierając nagrodę. Z kolei jego ukraiński kolega Andrij Basztowyj przekonywał, że Hromadske.TV chce walczyć z obecnym w Ukrainie stereotypem o tym, że Polska nie jest atrakcyjnym tematem dla mediów, chociaż obecnie stacja skupia się na Donbasie i kwestii przeprowadzenia reform. Jednocześnie jest on przekonany, że najbardziej dla polsko – ukraińskiego pojednania potrzebne jest zaufanie, które rodzi się w otwartym i przejrzystym dialogu.

– Historię można wykorzystać dla pojednania i dla rujnowania relacji między narodami – to słowa kolejnego laureata – lwowskiego historyka, autora prac o ukraińsko – polskich relacjach Leonida Zaszkilniaka. Jego zdaniem, rujnującą siłę manipulowania historią ukazuje współczesna rosyjska informacyjna i wojenna agresja na Ukrainie. Recepta naukowca do zbliżenia między narodami to zrozumienie i szacunek dla drugiej strony. A także wierność medycznej zasadzie – „nie szkodzić”.

Nie tylko słowa

Wiele symbolicznych słów padło z ust patriarchy Światosława Szewczuka. Hierarcha jest przekonany, że pojednanie dotyczy głównie, nie tylko konkretnych osób, ale także narodów i Kościołów. Przypomniał znaczące dla tego procesu słowa papieża Jana Pawła II, który w 2001 roku, podczas pielgrzymki na Ukrainę mówił o przebaczeniu „nadanym i otrzymanym”, o potrzebie stawiania wyżej tego, co łączy, od tego, co dzieli:

– Sprawa braterstwa między Polakami i Ukraińcami to nie tylko piękne słowa. To także dobre uczynki, które z pewnością przyniosą dobre płody. Podczas wojny w Ukrainie szczególnie odczuwamy jak potrzebujemy się nawzajem – mówił zwierzchnik Kościoła Greckokatolickiego. A jeszcze wcześniej, na konferencji prasowej wyraźnie podkreślił:

– Możemy powiedzieć, że obecnie Ukraina broni całej Europy – robi to kolejny raz w historii. Kwestia wolności, niezależnej Ukrainy to także kwestia bezpieczeństwa i pokoju w Unii Europejskiej.

Należy zaznaczyć, że w tym dniu polscy i ukraińscy hierarchowie podpisali wspólne posłanie, w którym powtarzają hasło sprzed dziesięciu lat, opublikowane we wspólnym liście pasterskim z okazji aktu wzajemnego przebaczenia i pojednania. Zaprezentowana jedność w tych procesach ma w ocenie hierarchów dać „odpowiedź ekspansji sekularyzmu i wojskowej agresji, która idzie ze Wschodu”.

***

W tym roku nagrodę wręczano po raz piętnasty. W skład jej kapituły wchodzą najwyżsi duchowni hierarchowie Ukrainy i Polski, dyplomaci, działacze kultury, naukowcy. W latach ubiegłych statuetkę otrzymali, między innymi: Jan Paweł II, Adam Daniel Rotfeld, Jerzy Hoffman, Mykoła Riabczuk, Bohdan Stupka, czasopismo „Tygodnik Powszechny”, Fundacja św. Włodzimierza – Chrzciciela Rusi Kijowskiej.

Wśród nagrodzonych nie ma kobiet, dlatego liczymy, że w przyszłości tę nagrodę otrzymają kobiety, które prowadza działalność na rzecz polsko – ukraińskiego pojednania. (red. )

Grzegorz SPODAREK

Share.