Światowy biznes w Rosji - Nasz Wybir - Informacyjny portal ukraińskich migrantów

Światowy biznes w Rosji

0

Olga Popowycz

Materiał ten jest dostępny również w języku ukraińskim/
Цей текст також можна прочитати українською мовою

Wraz z rozpoczęciem przez Rosję pełnowymiarowej wojny z Ukrainą, państwa demokratycznego świata kontynuowały systematyczne i systemowe wdrażanie sankcji, pomagając Ukrainie stawić opór znacznie silniejszemu agresorowi. Każdy nowy pakiet sankcji Stanów Zjednoczonych, Unii Europejskiej czy Wielkiej Brytanii coraz bardziej boleśnie uderza w rosyjską gospodarkę. Jest jednak zbyt wcześnie, aby mówić o ekonomicznej zapaści Rosji. Niestety, nie wszystkie międzynarodowe firmy z krajów zachodnich wspierają oficjalne działania swoich rządów, a obecnie dość duża liczba globalnych marek kontynuuje działalność w Rosji.


Z danych opublikowanych ostatnio przez badaczy ze szwajcarskiego Uniwersytetu  St. Gallen, dowiadujemy się, że tylko około 9 procent firm z krajów Unii Europejskiej i krajów Wielkiej Siódemki (Kanada, USA, Wielka Brytania, Francja, Japonia, Niemcy) od listopada 2022 roku całkowicie wycofało się z rosyjskiego rynku. Naukowcy z Uniwersytetu w St. Gallen ustalili, że na liście tych, którzy odmówili zaprzestania działalności w Rosji, prowadzą niemieckie firmy. Dalej plasują się firmy zarejestrowane w USA i na Cyprze. Najbardziej rozpoznawalnymi markami, które wciąż działają na rosyjskim rynku. są: Procter&Gamble, Nestle, Leroy Merlin, Auchan, franczyza sieci fast food Subway.

Swoje dane, dotyczące działalności głównych światowych marek w Rosji, publikuje i stale aktualizuje również Universytet Yale som.yale.edu. Z tych badań wynika, że tak znane firmy, jak: Calzedonia, Kawasaki, Lacoste, New Yorker Group Services International GmbH & Co.KG, Raiffeisen Bank International, Zepter, Gerry Weber, Benetton nadal działają w Rosji. Metro, Hochland, Grohe, Bosch, Domino’s Pizza również nie opuściły rosyjskiego rynku. Warto podkreślić, że Uniwersytet Yale publikuje dane o firmach, które kontynuują działalność w Rosji lub opuszczają rosyjski rynek, dzieląc je na kilka grup. Grupa „A” – to firmy, które opuściły rosyjski rynek, „B” – co prawda, chwilowo wstrzymały swoją działalność, ale rozważają możliwość powrotu, „C” – ograniczyły zasięg bieżącej działalności, „D” – firmy, które odłożyły w czasie przyszłe planowane inwestycje/rozwój/marketing, ale kontynuują swoją działalność na rynku rosyjskim oraz grupa „F” – są nadal obecne na rynku rosyjskim praktycznie bez zmian.

Obserwacja wychodzenia światowego biznesu z Rosji z powodu jej agresji na Ukrainę jest prowadzona nie tylko za granicą. Także ukraińskie stowarzyszenia i instytucje prowadzą swoją listę firm, które nadal zarabiają w Rosji, i przez to  stają się pośrednio współsponsorami rosyjskiej wojny z Ukrainą. Już w marcu 2022 roku, ukraińscy wolontariusze stworzyli projekt LeaveRussia, w ramach którego opublikowali listy firm, które mimo wojny i sankcji nałożonych na Rosję, nadal działały w tym kraju. Latem projekt  połączył się z podobną inicjatywą centrum analitycznego Kyiv School of Economics.  Na ich stronie internetowej leave-russia.org można zapoznać się z pełną listą, której towarzyszy szczegółowy opis firm, które nadal działają w Rosji. Z dokładnego opisu można dowiedzieć się o kwotach zarobionych przez firmy w Rosji. Na przykład — niemiecki producent opon, elektroniki samochodowej i innych komponentów Continental AG zarobił w Rosji 397 mln dolarów, podczas gdy francuska firma produkująca przetwory warzywne Bonduelle zarobiła 258 mln dolarów. W komunikacie o decyzji o kontynuacji działalności w Rosji przedstawiciele Bonduelle oświadczyli: Jeśli chodzi o naszą działalność, od 17 marca ( 2022 roku – aut.) zawiesiliśmy wszystkie projekty inwestycyjne w Rosji i postanowiliśmy przeznaczyć wszystkie nasze zyski ze sprzedaży w Rosji na przyszłą odbudowę Ukrainy, nie tylko jej infrastruktury, ale także jej ekosystemów rolniczych i spożywczych. Podjęliśmy również decyzję, kierując się naszą misją i odpowiedzialnością jako branży rolnej, aby zapewnić ciągłość działalności w Rosji”.

Z oświadczenia francuskiej firmy wynika, że pomimo wspierania Ukrainy, nie planuje opuszczenia rosyjskiego rynku. Jeszcze bardziej zaskakuje oświadczenie popularnego niemieckiego producenta sprzętu Liebherr, który choć napisał, że popiera sankcje nałożone na Rosję, to nadal pozostanie na rosyjskim rynku.

Podobnie jak dane Uniwersytetu Yale, ukraińska baza danych również dzieli firmy na różne grupy na podstawie ich aktywności/nieaktywności w Rosji:

  • firmy, które kontynuują działalność w Rosji;
  • firmy, które ograniczyły bieżące operacje i zatrzymały nowe inwestycje;
  • firmy, które zatrzymały rosyjskie operacje;
  • firmy, które zakończyły proces wychodzenia z RF

Na ukraińskiej stronie leave-russia.org można śledzić zmiany — dane są aktualizowane co tydzień.

Rządowy projekt „Międzynarodowi Sponsorzy Wojny” sanctions.nazk.gov.ua/boycott, który prowadzi Narodowa Agencja ds. Zapobiegania Korupcji, opublikował swoją listę międzynarodowych firm, które nadal współpracują z Rosją, i tym samym pomagają jej w wojnie z Ukrainą. Poza spisem firm, na stronie znajduje się również lista osób, które są partnerami biznesowymi lub menedżerami zagranicznych firm powiązanych z objętymi sankcjami rosyjskimi oligarchami i rosyjskim rynkiem. Co prawda, zarówno lista firm, jak i lista osób jest dość krótka. Trudno określić obecnie ten projekt, jako dynamiczny i rozwinięty.

We wszystkich wymienionych wyżej bazach, które mają zestawienia międzynarodowych firm nadal zarabiających w Rosji, faktycznie największy odsetek stanowią firmy zarejestrowane w USA, Niemczech, Wielkiej Brytanii i Francji. W stosunku do wymienionych krajów pozycje istotnie  się nie zmieniają. Stany Zjednoczone prowadzą też na liście firm, które wycofały się z rynku rosyjskiego, począwszy od 24 lutego 2022 roku.

Decyzja o wycofaniu się i zaprzestaniu działalności w Rosji powinna zostać podjęta przez większość światowych marek, co pomoże Ukrainie przeciwstawić się rosyjskiej agresji. Wpływ na nią może mieć kontynuacja globalnej sankcyjnej polityki, zaostrzenie sankcji ze strony UE i USA oraz całkowita izolacja Rosji na arenie międzynarodowej, zarówno polityczna, jak i gospodarcza. Sankcje wpływają na logistykę, co znacznie komplikuje prowadzenie biznesu w Rosji. Europejskie lub amerykańskie firmy w Rosji mogą zostać zastąpione przez firmy chińskie, które tak naprawdę nie liczą się z zachodnimi sankcjami. Rosja boi się jednak całkowitej zależności od Chin, zdając sobie sprawę z ich potęgi i możliwości.

Olga Popowycz

Share.