„Wyrastałyśmy w takiej atmosferze”

0

W poprzednich numerach czasopisma prezentowaliśmy, między innymi, najciekawsze wydarzenia kulturalne ukraińskiej mniejszości, jej media oraz zespoły. Jednak, zawsze najbardziej interesujący są ludzie – bez nich nic by się nie działo. Dziś do listy liderów społeczności dodajemy siostry Natalię i Annę Kertyczak, które mieszkają w podwarszawskich Markach.   

Nie zważając na młody wiek, obie mają wieloletnie doświadczenie w pracy społecznej. Ma ona wieloaspektowy charakter, ale najczęściej dotyczy Ukraińców w Polsce lub różnych form wsparcia Ukrainy. Obecnie obie siostry pracują w znanej fundacji „Edukacja dla demokracji”, którą w 1989 roku założyli liderzy polskiej opozycji. Ania działa w fundacji od 2007 roku, jest trenerką oraz koordynatorką projektów, szczególnie w takich dziedzinach, jak między innymi: obywatelska i globalna edukacja, wsparcie mniejszości narodowych. Od ubiegłego roku podobne szkoleniowo – koordynacyjne zadania wykonuje w fundacji Natalia, która do tej pory zajmowała się w innych instytucjach wsparciem organizacji społecznych Ukrainy oraz tamtejszych liderów. 

Warto zaznaczyć, że Fundacja „Edukacja dla Demokracji” jako jedna z pierwszych zainicjowała akcję materialnej pomocy Ukrainie. W wyniku zakończonej w kwietniu oficjalnej zbiórki pieniędzy, zebrano prawie 600 tysięcy zł, za które udzielano, między innymi, pomocy medycznej ukraińskim wojskowym (szczegółowe rozliczenia są dostępne na stronie fundacji edudemo.org.pl – można tam znaleźć koordynaty sprawdzonych i rekomendowanych struktur, za pośrednictwem których można nadal wspierać Ukrainę).  

Warto zaznaczyć, że w społecznej działalności siostry często wykorzystują swe translatorskie zdolności. Ania jest absolwentką Filologii Ukraińskiej oraz Studiów Wschodnich na Uniwersytecie Warszawskim. Natalia na tym samym Uniwersytecie  ukończyła lingwistykę stosowaną. Obie często wspierają popularyzację ukraińskich twórców wśród polskiej publiczności. W ostatnich miesiącach tłumaczyły takich przedstawicieli ukraińskiego twórczego świata, jak między innymi: pisarkę Oksanę Zabużko, reżysera Ołeśa Sanina, dziennikarkę Kristinę Berdynskich, artystkę Łesię Chomenko. Wszystkie wymienione osoby odwiedzały Polskę z inicjatywy Związku Ukraińców w Polsce, a praca na rzecz tej organizacji to kolejne pole aktywności Ani i Natalii. Z organizacją są związane od wielu lat. Ania jest przewodniczącą Warszawskiego Oddziału ZUwP. Obie siostry były inicjatorkami lub uczestniczkami wielu projektów Związku.     

Szczególnie wartościowym jest to, że dziewczęta nie koncentrują się wyłącznie na projektach z dziedziny kultury. Ich działalność jest przeważnie skierowana na rozwój i organizacyjne wzmocnienia Związku Ukraińców w Polsce. Przykładowo – obie siostry były inicjatorkami młodzieżowego forum, które odbyło się w 2012 roku, w ramach II Kongresu Ukraińców w Polsce. Właśnie wówczas młodzi Ukraińcy, po raz pierwszy na tak poważnym forum, mogli rozpatrywać kondycję swej społeczności. Ania i Natalia były jednymi z moderatorów dyskusji i odpowiadały za jej aktywny charakter. Organizatorzy forum chcieli przeprowadzić prawdziwą „burzę mózgów”, a nie tradycyjną dyskusję w formie „prelegent” – „słuchacze”.       

Postawione na forum diagnozy wyraźnie wskazują na to, że młodzi ukraińscy liderzy w Polsce nie żądali radykalnych zmian w zorganizowanym życiu swej społeczności, a raczej oczekiwali na odnowę i uzupełnienie obecnych form aktywności. Do czynników, które konsolidują zaliczają wspólne zabawy, bezpośrednie ludzkie kontakty, uświadomienie wspólnoty tożsamości, kultury i tym podobnych. Ale uczestnicy forum wskazali także na różne problemy. Jako jeden z najważniejszych wymieniają brak otwarcia na pewne grupy wewnątrz społeczności, szczególnie – na obywateli Ukrainy.  

W następnym roku Ania Kertyczak koordynowała jeszcze jeden, nie mniej wartościowy projekt – „Mniejszości aktywne lokalnie”, który wspólnie realizowały Fundacja „Edukacja dla Demokracji” oraz Związek Ukraińców w Polsce. Celem tego projektu było wsparcie rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w Polsce, poprzez aktywizację środowisk mniejszości narodowych. Inicjatywa była adresowana do polskich Białorusinów, Litwinów, Niemców, Słowaków, Ukraińców i Czechów, a jej celem było osiągnięcie lepszej współpracy z władzami samorządowymi. 

W ubiegłym roku siostry były inicjatorkami opracowania strategii rozwoju Związku Ukraińców w Polsce, którą w październiku na VII Zjeździe organizacji przyjęto jako oficjalny dokument. Na tym forum doceniono także aktywność sióstr Kertyczak – Annę wybrano do zarządu, a Natalię do Rady Głównej organizacji. Można powiedzieć, że praca na rzecz tego stowarzyszenia to rodzinna tradycja rodziny Kertyczak. Ojciec dziewcząt – Miron Kertyczak, od momentu utworzenia w 1990 roku Związku Ukraińców w Polsce, był sekretarzem organizacji, a w 1996 roku stanął na jej czele. W 2001 roku został zastępcą przewodniczącego Europejskiego Kongresu Ukraińców i członkiem prezydium Ukraińskiej Światowej Rady Koordynacyjnej. Był także współprzewodniczącym – z ramienia mniejszości, utworzonej w 2005 roku, Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych. W uznaniu zasług w działalności na rzecz  wzmocnienia polsko – ukraińskiego dialogu, w 2004 roku,    Miron Kertyczak otrzymał od prezydenta Ukrainy państwowe odznaczenie II stopnia „Za zasługi”. 

Miron Kertyczak odszedł niespodziewanie w 2006 roku. Jego żona, w wywiadzie udzielonym w 2012 roku dla ukraińskiego tygodnika „Nasze Słowo” powiedziała, że nagła śmierć męża i ojca rodziny stała się długotrwałą traumą. Jednocześnie, pani Maria podkreślała, że cały czas uczyła swe córki, jak być dobrymi ludźmi, otwartymi i pełnymi empatii do innych.    

Mówiąc o wpływie ojca na formowanie osobowości dziewcząt, Maria Kertyczak podkreśliła: „Wpływ na wychowanie dziewcząt miał także fakt, że Miron lubił pracę z młodzieżą, cieszył się z jej obecności na różnych imprezach, podsuwał różne pomysły, włączał do młodzieżowej działalności także nasze córki (…) Obie pracują w pozarządowych organizacjach i włączają się do różnych inicjatyw. Po ojcu odziedziczyły zapał do działalności społecznej, bo jak pamiętam, od małego wyrastały w takiej atmosferze, w takim otoczeniu”. 

Działalność i inicjatywy Natalii i Ani, chyba najlepiej dowodzą tego, że wszystko, co otrzymały w rodzinnym domu rozwinęły i wykorzystały w pracy na rzecz innych, w tym dla swej społeczności. 

Grzegorz SPODAREK

Na zdjęciu: Anna i Natalia Kertyczak Foto: Magdalena Kimak

Share.